Sunday, 6 March 2016

Pożegnania...

Pożegnania bywają trudne-sama doświadczyłam ich kilkadziesiąt razy.
W ciągu ostatnich dni,podjęłam kilka ważnych decyzji,które mam zamiar wprowadzić 
w życie.

Wiedziałam,co dziś miałam zrobić tutaj,ale jakoś nie chcę zrobić tego tak od razu na początku.
Wiecie,kiedy zakładałam tego bloga,byłam pewna,że da mi on jakąś satysfakcję.
I nie zawiodłam się.Ani na nim ani na Was ;).
Cieszę się,że zyskałam takich świetnych czytelników jak wy :*.
O istnieniu tego bloga wiedzą tylko trzy moje najbliższe koleżanki.
Nikt więcej.

Od jakieś czasu,bardzo rzadko tu zaglądałam.
Nie miałam natchnienia aby cokolwiek Wam napisać.
Pomysłów na posty jest bardzo dużo.
Jednak niestety nie miałam kiedy się za to zabrać.
A teraz to już w ogóle nie mam na nic czasu.

Nie dawno zmieniłam wygląd bloga.
Przyznam Wam się,że od tego czasu zaglądam tu częściej.

Mini World w liczbach;

Pierwszy post napisałam w dniu 19.11.2015 r.
Łącznie było ich 26.
Mój blog chwilowo ma 1207 wyświetleń.

Z żalem podjęłam decyzję o przerwaniu prowadzenia bloga.
Może kiedyś tutaj wrócę.
Nie jestem pewna.

Jak możecie się domyślić jest to mój ostatni post dziś na tym blogu.
Bardzo się cieszę,że mogłam pisać dla Was posty ;*

Dziękuję jeszcze raz za wszystko :* 

Saturday, 5 March 2016

Głosujemy na Margaret!!!

Witajcie!
Miała być notka tematyczna,jednak nie dałam rady jej opublikować.
Zamiast tego-krótki i szybki post.

Dziś odbędą się Eliminacje Krajowe do Eurowizji 2016!
Polskie preselekcje już dziś.
Jak widzicie po prawej stronie bloga,zostało do nich 2 godziny.


Zachęcam Was do głodowania bo to w końcu od nas zależy,
kto będzie nas reprezentował w Szwecji!

Według mnie,największe szanse ma Margaret.
Jej piosenka jest bardzo chwytliwa, a współcześnie teraz najbardziej na to patrzy się na Eurowizji.



Zachęcam do głosowani podczas preselekcji na Margaret i jej utwór "Cool Me Down". 

Uwaga! Liczy się tylko jeden sms!



Trzymajcie się ciepło i trzymajcie kciuki za Margaret!!!


Thursday, 3 March 2016

Mały książę jest już na świecie!

Dzisiejszy post miał wyglądać całkowicie inaczej.
W ostatniej chwili zmieniłam plany o 360 stopni.
Niektórzy już wiedzą,inni jeszcze nie ;D

2 marca 2016 roku przyszło na świat drugie dziecko,
   a zarazem pierwszy syn 
księżniczki Victorii i księcia Daniela!


Chłopiec przyszedł na świat o 20:28, mierzy 52 cm i waży 3,6 kilogramów.

Dziś rano o 11.15 na posiedzeniu rządu król Carl XVI Gustaw ogłosił imiona i tytuł wnuka.

Oscar Carl Olof, Książę Skåne


Dwór królewski wydał oficjalne gratulacje od członków rodziny.
Gratulacje z okazji narodzin złożyła również m.in. księżna Mary z Danii.

O 12.10 rodzina królewska zebrała się na Te Deum na cześć małego księcia.


Gratulacje dla szczęśliwych rodziców!!!

***
Od kiedy ogłoszono ciążę Victorii,miałam przeczucie,że urodzi synka.
31 grudnia na karteczkach napisałam to co według mnie przydarzy się wszystkim 
Europejskim Rodzinom Królewskim.
Karteczki wrzuciłam do słoika i szczelnie zakręciłam.
O słoiku przypomniałam sobie przed napisaniem notki.
Po 10 minutach szukania,znalazłam to,czego szukałam!
Na jednej z kartek napisałam;

"Victoria urodzi synka 3 marca''.
Jeśli się nie mylę miałam chyba stan przedzawałowy ;D
Pomyliłam się tylko o jeden dzień.

Jeśli dalej moje ''przewidywania'' mają się aż tak sprawdzać to zapowiada się na prawdę ciekawy rok ;* 


                                          Miłego wieczoru! 


Tuesday, 1 March 2016

Telenowela,która zmieniła świat...




Wspaniałe Stulecie bije rekordy popularności w Europie.Cudowne stroje,muzyka,fabuła pełna miłości i intryg.Serial emitowany jest w ponad 50 krajach.Zdobył mnóstwo nagród.

Hurrem była Polką?

Wszędzie spotykam się z tym pytaniem.Pewne jest to,że została porwana z ziem należących wtedy do Rzeczypospolitej.Jednak wtedy te ziemie były zamieszkiwane przez Polaków,Rusinów i Litwinów.Ze źródeł historycznych wiemy,że pisała listy do polskiego króla.

W serialu mówi się,że Hurrem była pierwszą żoną sułtana Sulejmana.Jednak nie jest to prawdą.Pierwsza żona dała sułtanowi syna,Mahmuda,więcej nic o niej nie wiadomo.Syn zmarł prawdopodobnie na ospę.

Drugą żoną była Gulfem Hatun,również dała sułtanowi syna,Murada.Dziecko zmarło również podczas epidemii.

Mahidevran,trzecia żona Sulejmana ( w serialu przedstawiono ją jako pierwszą),miała z nim syna Mustafę i córkę Raziye (w serialu córkę miał z inną nałożnicą).

Mahidevran

Mustafa

Hurrem była czwartą,ale z pewnością nie ostatnią kobietą sułtana, która odwiedziła jego alkowę.

(po lewej starsza,a po prawej młodsza)

Sulejman i Hurrem mieli razem piątkę dzieci. (4 synów i jedną córkę)

najstarszy syn,Mehmet

Jedyna córka,Mihrimah

Selim,przyszły sułtan

Bayezid

Cihangir,ostatnie dziecko sułtana


Co dalej...?

Nic ;) Nie będę pisała fabuły,streszczenia,dalszego ciągu.To przecież nie ma sensu.Kto ogląda serial dobrze wie co się teraz dzieje.A kto nie ogląda po prostu ominie cały wpis.
Po co mam streszczać wszystkie sezony,opisywać postacie,skoro mogę zacząć pisać notkę o Oscarach 2016 lub o One Direction (notka w przygotowaniu).

Ewentualnie mogę dokończyć zadanie z fizyki lub poczytać informacje o podróży mojej ukochanej pary książęcej do Arabii Saudyjskiej i Kataru.
Jak sami widzicie możliwości mam bardzo dużo ;) A szczególnie marzę o zrobieniu tego zadania,bo ja tak bardzo kocham fizykę! ;D

Oczekujcie kolejnej notki jeszcze w tym tygodniu :) W szkole i w domu dużo się dzieje więc muszę nad tym na razie zapanować.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania,zastrzeżenia lub pomysły o czym mogłabym napisać-piszcie! (przecież Was nie ugryzę ;p).

                                        
                                                                                    Miłego wieczoru!











Tuesday, 16 February 2016

Poranna niespodzianka!!!

O niej wiedzą już wszyscy :)
Snapy wysłane,Twitter też już wie ;p.
Jednak nie wiecie Wy!

Siostra dziś rano (dosłownie pół godziny temu) przyniosła mi list dostarczony przez listonosza.
Byłam prawie pewna,że to odpowiedź ze Szwecji.
Jeszcze bardziej zdziwiłam się gdy przeczytałam,że to list z...Danii!

Prawdę mówiąc,nie spodziewałam się,że podziękowania za życzenia dostanę tak szybko.
A jednak :D

''Paczajcie'' i cieszcie się razem ze mną ;p


List wysłałam 27 stycznia,odpowiedź dostałam dziś.
Więc nie minął nawet miesiąc.

Obecnie czekam na odpowiedź ze Szwecji i na jeszcze jedną z Danii.


                                              Miłego dnia:*

Sunday, 14 February 2016

Walentynki....

Nie mam chłopaka.
Nie narzekam.
Przyzwyczaiłam się,że walentynki spędzam samotnie :D

Ej nie no,wszystkie zakochane pary są żałosne.
To trochę bez sensu, bo miłość powinno sobie wyznawać codziennie, a nie nagle wszyscy się budzą w ten jeden dzień w roku.

Już jest ten dzień kiedy większość samotnych dziewczyn ogląda filmy romantyczne, siedzi na twitterze i je pizze i słodycze...Oficjalnie dołączam do nich :*

Na fejsie masz same życzenia z przesadna ilością emoji w stylu "kocham cie mój najukochańszy ziemniaczku.
ŻYGAAM!


Muszę przyznać,że moi rodzice zadbali o to,abym miała zapas czekolad Oreo na to cudowne święto :D.
No chociaż jedna walentynka ;)

Na szczęście dla samotnych mam coś na poprawę humoru <3


Wydaje mi się,że teraz takie coś jak walentynki mnie śmieszy.
Ciekawe jak będzie za kilka lat kiedy spotkam swojego "księcia z bajki''?

***
Specjalnie dla Was zrobię listę piosenek,takich moich przebojów :*

1.Shawn Mendes - Stitches


2.Meghan Trainor - Better When I'm Dancin'








3.Meghan Trainor - Like I'm Gonna Lose You ft. John Legend


4.Rachel Platten - Stand By You (moja ulubiona)


5.Charlie Puth - One Call Away



Myślę,że 5 piosenek Wam wystarczy ;) Wy też macie jakieś ulubione piosenki? Piszcie śmiało :* Może akurat mamy takie same?

Miłego popołudnia *.*


I udanych walentynek dla tych moich zakochańców :*

Wednesday, 3 February 2016

Drużyna na miarę RIO!

Pierwsza notka z obiecanych :)
Tak jak obiecałam,z dedykacją dla mojej BFF,Aśki *.*

Osiem drużyn
jedno miejsce dla najlepszej z Azji, 
trzy miejsca dla trzech pozostałych, 
najlepszych ekip - tak będą wyglądały kwalifikacje siatkarzy do igrzysk olimpijskich w Rio.

W Tokio - poza Polakami - wystąpią też reprezentacje: Japonii, Francji, Australii, Chin, Iranu, Wenezueli i Kanady.


Nie wierzę w to,że Nasza drużyna nie awansuje do igrzysk z Tokio.
Tak wygląda zespół, który chce pojechać na igrzyska olimpijskie!
Jestem pewna,że pojedzie na pewno!

Kto nie pamięta meczu Polska-Niemcy?
Jestem pewna,że nikt.
Powiedzieć,że ten mecz to horror czy dreszczowiec to za mało.
Podczas meczu kilkanaście razy przechodziłam stan przedzawałowy :D
Udało się!
Dzięki  ambicji, woli walki, i stalowym nerwom siatkarzy ,wyszli z tego spotkania zwycięsko. 


Ta porażka bardzo boli, nasze serce krwawi, ale gratuluję Polsce i mam nadzieję, że wystąpicie w Rio - powiedział Georg Grozer, reprezentant Niemiec
Antiga podczas meczu, z rozbrajającym spokojem zachęcał swoich podopiecznych do tego, aby na boisku ... bawili się. 
No i zabawili się, w czwartym secie Polacy obronili piłkę meczową i doprowadzili do tie-breaka. W tie-breaku nerwowo było do samego końca. 
Po kiwce Kubiaka,Polacy wyszli na prowadzenie (9:7).


  W Tokio polscy siatkarze wezmą udział w rozgrywkach interkontynentalnych. Te powinny być dla europejskich drużyn formalnością. 

Pozostaje czekać do maja!
Coś przeczuwam,że będę musiała zrobić zapas tabletek uspakajających :P.


Jeśli chcielibyście,abym napisała o jakiejś ulubionej drużynie,aktorce albo o zespole-Piszczcie!

                                                                          
                                                                                   Miłego wieczoru!