Sunday, 14 February 2016

Walentynki....

Nie mam chłopaka.
Nie narzekam.
Przyzwyczaiłam się,że walentynki spędzam samotnie :D

Ej nie no,wszystkie zakochane pary są żałosne.
To trochę bez sensu, bo miłość powinno sobie wyznawać codziennie, a nie nagle wszyscy się budzą w ten jeden dzień w roku.

Już jest ten dzień kiedy większość samotnych dziewczyn ogląda filmy romantyczne, siedzi na twitterze i je pizze i słodycze...Oficjalnie dołączam do nich :*

Na fejsie masz same życzenia z przesadna ilością emoji w stylu "kocham cie mój najukochańszy ziemniaczku.
ŻYGAAM!


Muszę przyznać,że moi rodzice zadbali o to,abym miała zapas czekolad Oreo na to cudowne święto :D.
No chociaż jedna walentynka ;)

Na szczęście dla samotnych mam coś na poprawę humoru <3


Wydaje mi się,że teraz takie coś jak walentynki mnie śmieszy.
Ciekawe jak będzie za kilka lat kiedy spotkam swojego "księcia z bajki''?

***
Specjalnie dla Was zrobię listę piosenek,takich moich przebojów :*

1.Shawn Mendes - Stitches


2.Meghan Trainor - Better When I'm Dancin'








3.Meghan Trainor - Like I'm Gonna Lose You ft. John Legend


4.Rachel Platten - Stand By You (moja ulubiona)


5.Charlie Puth - One Call Away



Myślę,że 5 piosenek Wam wystarczy ;) Wy też macie jakieś ulubione piosenki? Piszcie śmiało :* Może akurat mamy takie same?

Miłego popołudnia *.*


I udanych walentynek dla tych moich zakochańców :*

No comments:

Post a Comment