Od poniedziałku czekałam na ten dzień...Żeby obudzić się rano z uśmiechem na twarzy i powiedzieć : PIĄTEK !!
W niedzielę Mikołaj :D
W poniedziałek pani od biologii zrobiła nam cudowny prezent mikołajkowy :/
Zapowiedziała sprawdzian...
Więc połowa weekend'u pójdzie na naukę z biologii.
Przypomniało mi się teraz jaka była podekscytowana wysłanym e-mailem :).
Jeśli dobrze pamiętam było to we wtorek.
Odpowiedź dostałam wczoraj wieczorem.
Odpowiedź negatywną.
Co prawda,nie nastawiałam się zbytnio na to,że jednak przyślą mi te zdjęcia.
Praktycznie zawsze mam pecha w takich sprawach..
Jednak w głębi duszy dziękuję sobie,że w ogóle maila wysłałam :).
Koleżanka stanęła na wysokości zadania i powiedziała,że była pewna,że jednak te zdjęcia dostanę :*
No cóż...Mówi się trudno i idzie się dalej :).
Nie będę się przejmowała to moją małą ''porażką''.
Teraz kierunek ---> Papież Franciszek lub Królowa Silvia
Udanego wieczoru :**

No comments:
Post a Comment